Sąd Najwyższy USA: Prawo do posiadania broni jest najważniejszym rodzajem wolności chronionym przez prawo

Ostatnie strzelaniny w El Paso w Teksasie i Dayton w stanie Ohio wywołały zalew komentarzy wymieniających jako ich przyczynę kontrolę dostępu do broni, choroby psychiczne czy też nacjonalizm. Można zauważyć, że ich cechą wspólną jest traktowanie prawa do posiadania i noszenia broni jako prezentu od rządu. Jednak rząd nie ma tu nic do gadania.

Sąd Najwyższy USA w ciągu ostatnich 11 lat dwukrotnie orzekł, że prawo do posiadania i noszenia broni jest wolnością nie mającą nic wspólnego z polityką. Jest ono najwyższym z najważniejszych rodzajów wolności uznanym w prawie zaraz obok wolności słowa. Wyroki Sądu Najwyższego jasno mówią, że prawo to nie zostało nadane przez ustawodawców. Zapisy prawne jedynie rozpoznają istnienie naturalnego prawa człowieka do samoobrony i zabraniają jakiemukolwiek rządowi – stanowemu czy federalnemu – naruszania go.

Jakakolwiek próba zmuszenia Amerykanów do oddania legalnie posiadanych karabinów w imię tzw. bezpieczeństwa publicznego byłaby niesprawiedliwa, głęboko niekonstytucyjna i historycznie nieamerykańska. Argumentacja, że należy odebrać broń obywatelom, bo ktoś gdzieś użył karabinu do popełnienia przestępstwa jest bezpodstawna.

Takie próby rozbrojenia są również irracjonalne. Osoba, która planuje zabić niewinnych ludzi i tym samym zostać zabita przez policję, nie zważa na przepisy realizując swój straszny cel. Przestępca nie przejmuje się żadnymi zakazami respektowanymi przez praworządną część społeczeństwa. Jeśli zechce użyć broni to i tak ją zdobędzie. W taki czy inny sposób.

Pomimo smutku związanego ze strzelaninami w których zginęło wielu niewinnych ludzi, należy pamiętać, że ograniczanie posiadania broni nie ma wpływu na złoczyńców. Natomiast obecność uzbrojonych i biegłych w posługiwaniu się bronią mieszkańców zawsze skutkuje mniejszą ilością przestępstw i większym bezpieczeństwem całego społeczeństwa.

Czy rząd USA mógł w sposób zgodny z konstytucją wprowadzić zakazać używania broni zabójcom z El Paso i Dayton? Jednym słowem: nie. W opinii Sądu Najwyższego indywidualne prawo do posiadania i noszenia broni jest chronione przez Drugą Poprawkę i obejmuje ono wszystkich ludzi, niestety również tych złych oraz ludzi tworzących legalny rząd.

Rząd? Tak, rząd. A to dlatego, że Druga Poprawka nie została napisana w celu zapewnienia grupie myśliwych prawa do polowania na jelenie. Została napisana, aby zagwarantować możliwość strzelania do tyranów i pracujących dla nich urzędników, jeśli sięgną po naszą wolność lub majątek. Jeśli nie wierzysz, to przeczytaj Deklarację Niepodległości. Usprawiedliwia ona przemoc wobec rządu brytyjskiego.

Rządy są historycznie największymi masowymi mordercami. Kto inny jest na tyle silny by bezkarnie pozbawiać ludzi prawa do obrony indywidualnej wolności?

Teoretycznie wszystko to powinien wiedzieć prezydent Donald Trump, kiedy w zeszły poniedziałek zwrócił się do narodu amerykańskiego. Wśród powodów strzelanin wymienił choroby psychiczne, wolność wyrażania nienawistnych idei w internecie oraz brutalne gry wideo. Wielka szkoda, że najpierw nie skonsultował się z prawnikami.

Prawo federalne zakazuje bowiem przechowywania informacji o problemach psychicznych mieszkańców, chyba, że jest to związane z przymusowym leczeniem lub weryfikacją obywateli (background check). Sam Sąd Najwyższy orzekł, że rząd nie może cenzurować, zakazywać lub karać za opinie wyrażane w internecie tak samo jak nie może zakazywać grania w brutalne gry.

Prezydent w przemówieniu potępił nienawiść. Jednak czy w jego ustach te słowa brzmią wiarygodnie? Pamiętajmy, że nazwał rasistów (ang. white supremacists) w Charlottesville w Wirginii w 2017 „dobrymi ludźmi”. I to pomimo, że jeden z nich przyznał się do morderstwa pierwszego stopnia młodej czarnej kobiety. Już jako kandydat na prezydenta twierdził, że południowo-zachodnie Stany Zjednoczone były „najeżdżane” i „opanowywane” przez Latynosów. [Scott Adams od 2017 roku obnaża fałsz tej anty-trumpowej narracji, przyp. tłumacza]

Ideologia rasistowska jest obecna w manifeście zabójcy z El Paso w zdaniu „powstrzymajmy latynoskich najeźdźców, bo federalni tego nie zrobią” opublikowanym około 20 minut przed rozpoczęciem strzelaniny. Ta ideologia jest dziś o wiele bardziej powszechna niż myśli większość Amerykanów. FBI niedawno zademonstrowało podobne podejście. Nienawiść do ludzi z powodu ich wrodzonych cech rodzi przemoc.

Niektórzy z nas kochają nienawidzić. Mają do tego prawo, ale nie mają prawa wprowadzać w życie swoich przekonań. Każdy człowiek ma prawo do odparcia przemocy używając do tego broni lub dowolnego innego narzędzia.

Prezydent wyraził swoje poparcie dla przepisów określanych mianem „czerwonej flagi„. Tego typu prawo zezwala policjantom oraz sądom na zabieranie broni ludziom uznanym przez nich arbitralnie za niebezpiecznych. Ustawy o tzw. „czerwonej fladze” są niezgodne z konstytucją. Każdy obywatel powinien być uznawany za niewinnego dopóki nie zostanie wymierzona mu kara w skutek sprawiedliwego procesu. Domniemanie niewinności i wymóg sprawiedliwego procesu jest warunkiem wstępnym jakiejkolwiek kary lub sankcji. Nikomu nie można ograniczać wolności na podstawie tego, co teoretycznie może zrobić w przyszłości.

Ronald Reagan potępił działania Rosjan, gdy Ci wykorzystywali raporty psychiatryczne do przewidywania zachowań przestępczych. Obecny prezydent USA popiera ich wprowadzenie.

Stany Zjednoczone to nie Nowa Zelandia, gdzie spanikowany rząd, kierowany strachem i sprowokowany tragedią, może większością głosów naruszyć podstawowe wolności. W Ameryce ani Kongres, ani żaden ze stanów nie może zakazać broni palnej lub podważyć prawo do ich posiadania.

Rząd nie może ingerować w prawa wynikające z Drugiej Poprawki tak samo jak nie może naruszać pozostałych praw podstawowych. Inaczej pozostałe prawa takie jak wolność słowa, prasy, religii, stowarzyszania się, samoobrony, prywatności, przemieszczania się oraz prawo własności nie będą chronione przed zakusami (demokratycznej) większości.

Właśnie dlatego mamy konstytucję.


Opracowanie na podstawie „Supreme Court: Right to bear arms protected by highest category of liberty recognized by law

Przemówienie wiceprezydenta Mike’a Pence’a na konferencji NRA w Indianapolis

Mike Pence: Witaj, NRA! (Oklaski.) Dziękuję, Chris, za to wspaniałe wprowadzenie. Chris i ja jesteśmy przyjaciółmi od wielu lat. Mam dla niego wielki szacunek. Ale on wie, że wstęp, który preferuję jest trochę krótszy: jestem chrześcijaninem, konserwatystą i republikaninem, w tej kolejności. (Oklaski.)

I jako wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, to dla mnie wielki zaszczyt wrócić do domu w Indianie z tak wieloma kochającymi wolność Amerykanami na coroczne spotkanie National Rifle Association. Witajcie w stanie Hoosier. (Oklaski.)

Naprawdę wspaniale jest być tu z tak wieloma przyjaciółmi. Chrisem, i Ollie Northemem, i Waynem LaPierre, i, naprawdę, z kilkoma wybitnymi przywódcami, których wszyscy bardzo szanujemy i podziwiamy, takimi jak gubernator Eric Holcomb z Indiany — (oklaski) — gubernator Matt Bevin z Kentucky, i tak wielu wybitnymi członkami Kongresu Stanów Zjednoczonych, w tym przedstawicielem opozycji (House Minority Whip), odważnym Steve’m Scalise. (Oklaski.)

A mówiąc o moich przyjaciołach, to szczególnie dobrze, że jest z nami tutaj kolejny przyjaciel, wielki mistrz wolności, o którym mogę powiedzieć, że osobiście wstaje każdego dnia i walczy o dotrzymanie obietnic, które złożył wszystkim Amerykanom. Nie mogę się doczekać kiedy powitamy wspólnie 45-ego prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki, prezydenta Donalda Trumpa — (oklaski) — ponownie w stanie Hoosier.

Wiecie o tym, że zarówno prezydent jak i ja opowiadamy się po stronie NRA, ponieważ, jak wy wszyscy tutaj, opowiadamy się za wolnością. A prawo przestrzegających prawa obywateli do posiadania i noszenia broni jest wolnością, która leży u podstaw amerykańskiej historii.

Nasi założyciele zdobyli niezależność dzięki potędze swoich idei i dzięki prochowi w muszkietach. Nasi pionierzy zdobyli Zachód dzięki śmiałości, odwadze i swoim Springfieldom, Winchesterom i Coltom.

Nasi przodkowie walczyli w wojnach i bronili naszego stylu życia dzięki umiejętnościom, których nauczyli się na strzelnicy, na ambonach łowieckich, na kolanach ojców, matek i dziadków w swoich domach.

A w obecnych czasach nie ma większych ekspertów amerykańskiej tradycji odpowiedzialnego posiadania broni, niż wy wszyscy tu zgromadzeni i 5 milionów dumnych mężczyzn i kobiet z NRA. Dziękuję za waszą postawę. (Oklaski.)

I jestem tu dzisiaj, aby wam powiedzieć: jesteśmy z wami. Prezydent Trump i ja jesteśmy z NRA dzisiaj, jutro i będziemy zawsze, ponieważ Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie Ameryki opowiada się za wolnością.

Nigdzie ta ciągła walka o wolność nie jest bardziej widoczna niż w walce o obronę Drugiej Poprawki każdego dnia. Broń palna w rękach praworządnych obywateli nie zagraża naszym rodzinom, lecz chroni nasze rodziny. (Oklaski.) I wiemy, że broń palna w rękach praworządnych obywateli czyni nasze społeczności bezpieczniejszymi, a nie mniej bezpiecznymi. (Oklaski)

Wiecie, że na tym podium, prawie dwie dekady temu, Charlton Heston wypowiedział słynne słowa, które zacytuję: „Oddam Ci moją broń dopiero wtedy, gdy ją wyrwiesz z moich zimnych, martwych rąk”. (Oklaski)

Cóż, składam wam obietnicę: za kadencji obecnego prezydenta i obecnego wiceprezydenta nikt nie odbierze wam broni. (Oklaski) Pod przewodnictwem tego prezydenta i tej administracji, prawo do posiadania i noszenia broni nie może być naruszone („the right to keep and bear arms shall not be infringed” — to cytat z Drugiej Poprawki, przyp. tłumacza). (Oklaski)

A prawda jest taka, że już od pierwszego dnia rządów obecnej administracji prezydent Trump walczy o wolność, o czym wszyscy wiecie. Jestem bardzo dumny z tego, że jestem wiceprezydentem stojąc u boku prezydenta, który codziennie walczy nie tylko o wolność, ale i o tych, którzy jej bronią.

Chcę, żebyście o tym pamiętali: ten Prezydent stanął po stronie tych, którzy bronią naszej wolności, kiedy podpisał największy budżet obrony narodowej od czasów Ronalda Reagana. (Oklaski)

To pod przywództwem tego Prezydenta po raz kolejny dajemy naszym żołnierzom, marynarzom, lotnikom, marines i Straży Przybrzeżnej środki i wsparcie, których potrzebują, aby wykonać swoje zadania i bezpiecznie wrócić do domów. (Oklaski.)

Ten prezydent wspiera tych, którzy bronią naszej wolności w kraju, którzy chronią i służą na cienkiej niebieskiej linii. Pod przywództwem Prezydenta Trumpa dajemy wszystkim mężczyznom i kobietom pracującym na służbie zasoby i obdarzamy szacunkiem, na jaki zasługują każdego dnia, chroniąc nasze rodziny. (Oklaski.)

Wiem, że jest wielu pracowników organów ścigania i prewencji, którzy są tu dzisiaj, którzy poświęcili czas, aby być na tej konwencji. Pokażecie im, jak bardzo doceniamy mężczyzn i kobiety, którzy służą na cienkiej niebieskiej linii i chronią nasze rodziny każdego dnia. (Oklaski.) Niech Bóg błogosławi was wszystkich.

Obecny prezydent opowiedział się za wolnością również w gospodarce amerykańskiej. Prezydent Trump ukrócił w ciągu ostatnich dwóch lat federalną biurokrację bardziej niż jakikolwiek inny prezydent w historii Ameryki. Uwolniliśmy amerykańską „energię”. Prezydent Trump podpisał największą w historii Ameryki obniżkę podatków i reformę podatkową. (Oklaski.) I wyniki tego już są widoczne: duże i małe przedsiębiorstwa stworzyły 5,5 miliona nowych miejsc pracy. Więcej Amerykanów ma pracę niż to było kiedykolwiek wcześniej. Dziś rano ogłoszono: amerykańska gospodarka wzrosła o 3,2 procent w pierwszym kwartale 2019 roku. (Oklaski.)

Poza naszym bezpieczeństwem i dobrobytem, prezydent Trump wzmocnił również podstawy naszej wolności. W w ciągu ostatnich dwóch lat w sądach federalnych mianował więcej konserwatywnych sędziów niż jakikolwiek inny prezydent w historii Ameryki. I wszyscy oni są konserwatystami, którzy będą stać na straży swobód, które zostały zagwarantowane w naszej konstytucji, takich jak wolność słowa, wolność religii oraz prawo do posiadania i noszenia broni. (Oklaski.) To niesamowite zestawienie.

Wierzę, że pomimo bezpardonowej opozycji, przeszkód i oporowi jaki stanął na drodze tego Prezydenta, kiedy już zakończy swoją kadencję za sześć lat – (oklaski) – to wierzę, że na kartach historii dorobek powstały za jego kadencji będzie zapamiętany: żaden inny prezydent w całej współczesnej erze nie zrobił tak wiele dla tak wielu w tak krótkim czasie. Prezydent Donald Trump zrobił to co obiecał. (Oklaski.)

Tak więc, pod przywództwem prezydenta tutaj, w ojczyźnie i na całym świecie, Ameryka znów wygrywa. Jestem tu abyśmy mogli nadal wygrywać, i chce poprosić, abyście pomagali nam w walce. Ponieważ prawda jest taka, że żyjemy w czasach, kiedy wolność jest atakowana. I nie chodzi tylko o wolność, której tak szlachetnie broni NRA, ale wolność życia, pracy i oddawania czci Bogu są każdego dnia zagrożone przez radykalną lewicę. Taka jest prawda.

Ci sami ludzie, którzy zagrażają twojemu prawu do samoobrony, chcą stłumić naszą gospodarkę poprzez podnoszenie podatków i zwiększanie regulacji. Ci sami ludzie, którzy chcą odebrać ci niezbywalne prawa, codziennie szkalują wiarę milionów Amerykanów, opowiadają się za późną aborcją, a nawet dzieciobójstwem.

Ale składam wam obietnicę: pod przewodnictwem tego prezydenta i tej administracji nie będziemy przepraszać za to, że stoimy na straży świętości ludzkiego życia. (Oklaski.)

Nasza wolność jest codziennie atakowana na różne sposoby. Te same niebieskie stany i miasta, które próbują zniszczyć NRA, dają azyl nielegalnym imigrantom, w tym niebezpiecznym członkom gangów i handlarzom ludźmi. I ci sami ludzie, którzy chcą ograniczyć prawo do posiadania i noszenia broni przez praworządnych obywateli, uważają, że sprawca zamachu podczas Maratonu Bostońskiego powinien otrzymać prawo do głosowania w celi śmierci.

PUBLICZNOŚĆ: Booo

Mam dla ciebie nowinę, Bernie: Nie za naszej kadencji! (Oklaski)

Skazani za brutalne przestępstwa, mordercy i terroryści nigdy nie powinni mieć prawa głosu w więzieniu – ani teraz, ani nigdy. (Oklaski)

Słyszałem niedawno, jak pewien były wiceprezydent powiedział, że „toczymy walkę o duszę naszego narodu”. I ten jeden raz się z nim zgadzam – ale nie z powodu, który przyszedł by mu na myśl. To jest wojna. Walczymy o duszę Ameryki, ale jest to walka pomiędzy wolnością a tyranią. Jak powiedział prezydent, jest to walka pomiędzy niezależnością a kontrolą rządową. I ostatecznie jest to walka pomiędzy wolnością a socjalizmem.

Wiecie, pod przykrywką Green New Deal (Nowy Zielony Ład) i Medicare for All (Opieka Medyczna dla Wszystkich), ci sami Demokraci, którzy chcą odebrać wam wolność, otwarcie opowiadają się za systemem gospodarczym, który zawiódł już wielokrotnie, który pozbawił wolności i zubożył miliony ludzi na całym świecie.

Ale powiedzmy to jasno: to wolność, a nie socjalizm, dały nam najbogatszą gospodarkę w historii świata. (Oklaski)

To właśnie wolność, a nie socjalizm, położyła kres niewolnictwu, wygrała dwie wojny światowe, a dziś jest światełkiem nadziei dla całego świata. (Oklaski)

To właśnie wolność, a nie socjalizm, przenosi nas poza uprzedzenia przeszłości i pozwala tworzyć doskonalszą unię i rozszerzać błogosławieństwo wolności na każdego Amerykanina, niezależnie od jego rasy, wyznania czy koloru skóry.

I to właśnie wolność, a nie socjalizm, dały nam najwyższą jakość życia, najczystsze środowisko i poprawiły zdrowie i dobrobyt milionów ludzi na całym świecie.

Wiecie, „Medicare for All” naprawdę oznacza dobrą opiekę medyczną stworzoną właściwie dla nikogo. Jedyną zieloną rzeczą w tak zwanym „Zielonym Nowym Ładzie” jest to, ile [zielonych] będzie kosztować nas wszystkich ten pomysł, jeśli wejdzie w życie. (Oklaski.)

Wiecie, Margaret Thatcher wyraziła to chyba najlepiej: „Kłopot z socjalizmem polega na tym, że w końcu zabraknie ci pieniędzy innych ludzi”. (Oklaski.)

Więc mówię z serca, do wszystkich kochających wolność Amerykanów zgromadzonych tutaj: moment, w którym Ameryka stanie się krajem socjalistycznym, będzie punktem, w którym Ameryka przestanie być Ameryką. I jak powiedział prezydent Trump w orędziu o stanie państwa, musimy powtórzyć jednym głosem: „Ameryka nigdy nie będzie krajem socjalistycznym„. (Oklaski.)

Tak więc, mężczyźni i kobiety z NRA, stawka nigdy nie była wyższa, ale wybór nigdy nie był jaśniejszy.

Nie wystarczy tylko wygrać kolejne wybory; musimy wygrać następne pokolenie. I to jest nasze wyzwanie. Nie będzie to łatwe. Ale nigdy nie było.

Thomas Paine podczas, gdy tworzyła się Ameryka, powiedział, że walka o wolność jest zawsze żmudna, cytuję: „Im cięższy konflikt, tym bardziej chwalebny jest triumf”. A potem Thomas Paine dodał: „Nie szanujemy tego co lekko nam przyszło” i że „Niebo wie, jak nałożyć [właściwą] cenę na swoje dobro(-a); i byłoby naprawdę dziwne, gdyby tak nieziemska sprawa, jaką jest wolność, nie była wysoko ceniona”.

Tak naprawdę chodzi o wolność, dla której dziś się gromadzimy i o zachowanie wolności, która leży w sercu Ameryki. Ale jak usłyszysz za kilka minut, Prezydent Donald Trump i ja jesteśmy gotowi do walki. Jesteśmy gotowi stanąć z wami wszystkimi i walczyć o obronę i poszerzanie wolności dla każdego Amerykanina. (Oklaski.)

Ale nie możemy tego zrobić sami – więc nie przestawajcie robić swoje. Porozmawiajcie z sąsiadami i przyjaciółmi, i powiedzcie im, co udało nam się osiągnąć w ciągu ostatnich dwóch lat. Opowiedzcie im o wyzwaniach, przed którymi stoimy, i powiedzcie im, co oferuje opozycja. Powiedzcie im, że ten prezydent i ta administracja walczą o wszystkie wolności, które są wam drogie. Powiedzcie im, że załatwiamy właściwie sprawy w Waszyngtonie. Powiedzcie im, że osuszamy bagno – (oklaski) – bo tak właśnie jest. I powiedzcie im, że mężczyźni i kobiety o których zapomniano w Ameryce nie są już zapomniani, ponieważ jest to szczera prawda Boga. (Oklaski.) Idźcie im to wszystko powiedzieć.

Dziękuję za możliwość bycia z wami dzisiaj. Dziękuję za przybycie do stanu Hoosier i danie mi sposobności by poczuć się jak w domu.

Wiecie, to wszystko wydaje mi się niesamowite, kiedy myślę o podróży, w którą wybraliśmy się razem z żoną. Pięć lat temu, kiedy byłem gubernatorem stanu Indiana, stałem na tym podium. I muszę wam powiedzieć, że dla chłopaka z małego miasteczka z południowej Indiany, wnuka irlandzkiego imigranta, ten przywilej był przytłaczający. Tak więc chcę – chcę podziękować za to, że pełnię zaszczytną funkcję wiceprezydenta. I chcę podziękować wam za wasze wsparcie. (Oklaski.)

A z powodu waszego poparcia dla obecnego prezydenta, jego wiceprezydenta i naszej administracji, mogę z dumą powiedzieć, iż Ameryka znów jest silna. Ameryka znów dobrze prosperuje.

Druga Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych jest znowu bezpieczna. A wolność zwycięża w całej Ameryce. (Oklaski.)

I wiem, że nadal będziemy wygrywać. Wiem, że będziemy nadal wygrywać, ponieważ mam wiarę — wiarę w tego prezydenta, któremu służę każdego dnia. Muszę Wam powiedzieć coś, co usłyszałem niedawno: „Powiedz prezydentowi, żeby nie przestawał iść naprzód, kontynuował walkę”. Odpowiedziałem mu: „Tego akurat nie trzeba mu mówić”. (Śmiech.)

Wiecie, jak to się mówi w stanie Hoosier, ten pickup nie ma wstecznego biegu. Jedzie prosto przed siebie, prosto do przodu. Niesie energię, przywództwo i walkę o Amerykanów. I obiecuję, że będziemy to robić codziennie przez następne dwa lata. (Oklaski.)

Mam wiarę w mojego przyjaciela. Mam wiarę w konserwatywnych przywódców na których głosowaliście w całym kraju, że stoją po stronie zasad i ideałów, które są nam drogie.

I na koniec, wierzę w was wszystkich. Kiedy podróżuję po całym kraju każdego dnia widzę Amerykanów, którzy nas wspierają, zachęcają nas do działania. Spotykam ich w sklepach spożywczych. Spotykam ich w kolejkach na lotniskach. Spotykam się z nimi na wiecach i w stołówkach. I są to ludzie tacy jak wy i ja, którzy wierzą, że znów możemy być silni; którzy wierzą, że znów możemy być zamożni; którzy wierzą, że znów możemy stać dumnie wyprostowani. I są z nami na każdym kroku naszej drogi.

I dlatego, dla ich dobra, chcę was wszystkich zachęcić: bądźcie pewni siebie podczas dni, które nadejdą w następnym półtorarocznym okresie. Ponieważ wierzę, że jeśli utrzymamy sztandar wolności wysoko, jeśli wcielimy w życie słowa zapisane na Dzwonie Wolności „Oznajmijcie wyzwolenie w kraju dla wszystkich jego mieszkańców.”, ci sami Amerykanie ponownie zgromadzą się w naszej sprawie i będziemy nadal odnosić wielkie zwycięstwa dla narodu amerykańskiego.

I pamiętajcie, kiedy opuścicie Indianę i wrócicie do swoich domów, i wy wszyscy, którzy oglądacie nas, pamiętajcie, że kiedy walczymy o wolność, nie walczymy sami — bo tam, gdzie jest duch Pana, jest wolność. A to oznacza, że wolność zawsze wygrywa. (Oklaski.)

Więc dziękuję wam za ten zaszczyt. Dziękuję za zaszczyt zwracania się do was dzisiaj. Dziękuję za waszą postawę i postawę, którą będziecie prezentować. Jesteśmy dumni, że możemy stać obok was.

Naprawdę wierzę, że z waszym stałym wsparciem, z prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu przez kolejne cztery lata — (oklaski) — z kochającymi wolność przywódcami służącymi na każdym poziomie w całym kraju, i z Bożą pomocą, zakończymy to, co zaczęliśmy. Uczynimy Amerykę ponownie bezpieczną. Sprawimy, że Ameryka stanie się bardziej zamożna niż kiedykolwiek wcześniej. I jak wiem, że usłyszycie to za kilka minut, uczynimy Amerykę znów wielką.

Bardzo dziękuję. Niech Bóg błogosławi was wszystkich. I niech Bóg błogosławi Amerykę.

Opracowanie na podstawie Remarks by Vice President Pence at the National Rifle Association Leadership Forum | Indianapolis, IN